Tymczasem przyszedl grudzie. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy!
|
||
|
Kwatera prywatna Stefańska w KodrabiuKwatera prywatna Stefańska w Kodrabiu Polecamy noclegi 3 os.Cena 110 os. Obiekt: salon piekności, centrum turystyczne, łózko dwu osobowe, telewizor, prysznic, bufet, od plazy 400m. Kwatera prywatna Stefańska - 408852939 Kodrabiu ul.Wróbla Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiski. |
||