Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate.
|
||
|
Kwatera prywatna Grabowo KrólewskiePolecamy Kwatera prywatna Grabowo Królewskie 5 osobowe, 20 zł osoba, poza sezonem 60 zł.Wypozażenie: czajnik bezprzewodowy, kuchenka Wyzywienie: śniadania do plazy 150m basen kryty salon spa Grabowo Królewskie - Bonifraterska Zygfryd Bogdański - 961070235 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. |
||